środa, 22 grudnia 2010

crush fetish, deptanie owoców

Jak tam przygotowania do świąt?
Ja właśnie zrobiłam pyszny deser z mandarynek.
Jacyś chętni na degustację? :)


 Zdjęcia w większym rozmiarze, więcej zdjęć:  www.bieliznakasi.blogspot.com

Masz ochotę dostać ode mnie coś, co wcześniej dokładnie wydeptałam?
Napisz do mnie :)
Lateksowy komplecik też może być Twój (obsessive obsydian set)

6 komentarzy:

  1. MMMMMRRRRRRRRRRRRrrr Cudnie Wyglądasz Bosko Mowe Mi Odjeło:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. kasiu chętnie bym wylizał sok z twoich cudownych stóp

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawi mnie - czy miałabyś coś przeciwko, aby rozdeptać jakiejś robaki, oczywiście w butach?

    OdpowiedzUsuń
  4. Masz cudne nóżki a o reszcie już nie wspomne:*

    OdpowiedzUsuń
  5. zjadł bym te mandarynki, a potem wycałował twoje stópeczki kotku.

    OdpowiedzUsuń