środa, 8 grudnia 2010

pończoszki ze wzmocniąną piętą ღ

i szwem...
trzymane przez pas do pończoch.
Do tego czarne stringi i noc pełna wrażeń ;)


 
 Zdjęcia w większym rozmiarze, więcej zdjęć:  www.bieliznakasi.blogspot.com

Zawsze mam problem z przypięciem pończoch do pasa...
przydałby mi się pomocnik!
jacyś chętni? ;)

5 komentarzy:

  1. Pantyhoselover8 grudnia 2010 03:20

    tez pytanie :P oczywiscie ze znajda sie chetni, chciazby ja! :> daj tylko znac, a przyjade na swoim rumaku i bede spelnial kazde twoje zyczenie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Idealny brzuszek Kasiu.... Ja też mam problemy z przypięciem pasa do pończoch :) Czekam z utęsknieniem na Twoje szpileczki.....Kamil

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj chyba każdy marzy być twoim pomocnikiem a napewno ja co tu dużo mówić jak zawsze śliczne fotki :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Miło, że jesteście chętni! :)
    Kamil- szpileczki jutro będą u Ciebie :)

    Jutro zobaczycie, jak idzie mi zdejmowanie spodni, myślę, że do tego też przydałby się pomocnik ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. W takim razie skoro już wszyscy się zgłosili do tego, ja zgłaszam się do spodni :D mając nadzieję, że pod spodniami będą jeszcze chociaż pończoszki albo rajstopki :)ślicznie Kasiu.

    OdpowiedzUsuń