Wielu wielbicieli tradycyjnych majteczek prosiło mnie o większe zdjęcia fig z ostatniej dostawy.
Zawsze też pytacie, jak wygląda realizacja, więc napiszę po raz setny ;)
- w majteczkach jeszcze nie chodziłam! Noszę je tuż przed wysyłką, zdejmuję z pupy, pakuję i odrazu idę na pocztę aby je wysłać, by jeszcze "ciepłe" do Was dotarły ;)
Czasem też zdarza mi się zdejmować je w pracy, by w drodze z pracy zajść na pocztę :)
Większe fotki z tej sesji, więcej zdjęć: www.bieliznakasi.blogspot.com
Co chcielibyście zobaczyć w kolejnym poście?
- satynową koszulkę nocną
- bawełniane legginsy (o które prosił Kubuś)
Swój typ wpisujcie w komentarzach, propozycja, która uzyska więcej Waszych głosów zostanie opublikowana w kolejnym poście...
...chyba, że zmienię zdanie i wstawię coś jeszcze innego, bo ja jestem tu PANIĄ! :)






Cudna pupcia, śliczne majteczki :) Kasiu, jesteś moją Boginią !
OdpowiedzUsuńA jeśli chodzi o to, co chciałbym zobaczyć w kolejnym wpisie, to doskonale znasz moje zdanie.:)
Całuję,
Kubuś. :*
Super, lubię być Boginią!
OdpowiedzUsuńJeden punkt dla bawełnianych legginsów :)
Moja Pani !!! Co srody moje dni staja sie coraz piekniejsze ^^ jestes cudowna!
OdpowiedzUsuńJa glosuje na ta Koszulke. Lecz nie wazne w czym sie pokazesz i tak bedzie bosko :* Kocham Cie :*
Tak moja Pani! Pragnę zobaczyć Cie w bawełnianych legginsach z wypiętą pupą . O tym tylko marze.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Cię moja Kleopatro :*
Jim
brazowe rajstopki byloby milo
OdpowiedzUsuńrajstopki pachnace czerwienia teodor
OdpowiedzUsuń