Opinia Marka, który jakiś czas temu dostał moje kapcie:
Od papci które nosiłaś chyba się uzależniam:)
Codziennie wkładam nosek do środka i dotykam miejsca gdzie jeszcze niedawno znajdowały się Twoje Boskie Stópki, gdy leżę to kładę je sobie na twarz i wyobrażam, że masz je na stópkach i używasz mojej głowy jako podnóżka.
Ostatnio nawet rozciąłem ich górną część, tak aby mieć dostęp do całej wkładeczki. W ten sposób zakładam je sobie na głowę, istna inhalacja, boczki bucików opatulają moją głowę tak aby nos był przy wkładeczce, dzięki temu cała moja twarz znajduje się w środku buta, ahhh.
Dzisiaj już tak godzinę przeleżałem odpoczywając po ciężkim dniu, a buciki dały mi maksymalny relaks i odprężenie. Dziękuje.
A to wąchający Marek z moimi kapciami na głowie:
To zdjęcie nazwał "niewolnik kapci Lady Katarzyny"
:)



Przydałoby się jeszcze kilka dni noszenia..tak dla lepszego efektu. No i kolejny uzależniony pisze..jesteś boska.
OdpowiedzUsuńCudnie Kasienko chciał bym abyś stała mi na brzuchu i pluła na twarz ,fajnie by było abyś mnie zdominowała. Jak byś poprosiła spożył bym twoje odchody
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
WN
Twoimi Kapciami, moja Lady zabawiam się tak, jak Marek.
OdpowiedzUsuńRobert
Wylizalbym Ci stopy buty itp Moglabys byc moja Pania a ja bym byl Twoim niewolnikiem/psem uleglym;*
OdpowiedzUsuń