Ja codziennie do pracy zakładam rajstopki, więc korzystajcie, póki moje stópki się dla was pocą :)
Dla Adama wysłałam grube, czarne rajstopy. Właśnie takie, po jakie ostatnio sięgam najczęściej.
Adam był odurzony mocnym zapachem moich stóp. I już noszę dla niego kolejne przysmaczki :)
Zainteresowany rajstopkami, bucikami widocznymi na zdjęciach?
Wyślij e-mail.
Większe zdjęcia, więcej zdjęć: http://bieliznakasi.blogspot.com

twoje nozki sa cudowne :*
OdpowiedzUsuńchętnie bym zlizał te buty od środka a te rajstopy chce zuć przez zały czasss pewnie ten smakkk i zapachh ahh mmmm ;)
OdpowiedzUsuńoj Kasiu chciał bym byc twoim gównem kocham cie
OdpowiedzUsuńLizalby te stopy:) mniam:p
OdpowiedzUsuń