środa, 2 października 2013

Fetyszysta wąchający damskie buty. Śmierszące balerinki na mordzie mojego kundla.

Dzisiaj głos ma mój pies, który otrzymał zaszczyt wylizania moich znoszonych butów.

Blog mojej obecnej Królowej śledziłem przez kilka tygodni. 
Cały ten czas wahałem się i biłem z myślami. 
Z jednej strony zawsze chciałem zostać niewolnikiem, marzyłem o tym, 
a z drugiej... bałem się i miałem wątpliwości. Chyba każdy tak ma. ;) 
Wszystko zmienił wpis o używanych balerinkach. Gdy tylko zobaczyłem zdjęcia, 
wiedziałem, że muszę je mieć. Wtedy też postanowiłem uklęknąć i przesłać 
Królowej Katarzynie wiadomość, oraz pieniądze. Tak to się zaczęło.

Później było już łatwiej. Moja Wspaniała Królowa błyskawicznie przejęła kontrolę. 
Jeszcze zanim otrzymałem upragnioną paczuszkę z balerinkami zostałem kundlem 
(lub szmatą, zależnie od nastroju Łaskawej Pani) spełniając Jej kaprysy i 
zachcianki. Królowa błyskawicznie wskazała mi moje miejsce, a ja bez wahania je
 zająłem. Każda wiadomość, każdy wykonany przelew, czy otrzymane zdjęcia, 
to przyjemność w najczystszej postaci. Szybko doszedłem do wniosku, 
że moje wcześniejsze życie było puste i pozbawione sensu.

Zawartość paczuszki przerosła moje najśmielsze oczekiwania. 
Wreszcie mogłem poczuć bliskość Królewskich Stóp, zapoznać się z ich 
zniewalającym zapachem. Zamówiłem dwie pary balerinek, 
z jednej przygotowałem ołtarzyk, któremu składam pokłony na początek i koniec 
każdego dnia, z namaszczeniem całując obydwa buciki. Druga para towarzyszy 
mi codziennie we śnie. Dzięki temu nigdy nie zapominam o swoim miejscu i
 sensie życia, co noc zaś sięgam nieba. 

W chwili obecnej staram się zasłużyć na honor wyprania brudnych skarpetek 
mojej Królowej w swojej psiej mordzie. Niczego nie pragnę bardziej, 
z czego Królowa Katarzyna doskonale zdaje sobie sprawę i umiejętnie to 
wykorzystuje.  

Wiem, że najlepsze dopiero przede mną - cieszę się, że odważyłem się 
nawiązać kontakt i uklęknąć przed Królową Katarzyną. :)

szmata michał
  
 
 Macie ochotę na więcej zdjęć michała z moimi butami na mordzie? 

bieliznakasi @ gmail.com

1 komentarz:

  1. takie balerinki mogl bym z nimi robic wszystko mmm lizac je od srodka wąchac a moim marzeniem by bylo wypic mocz pani kasi zeby mi naszczała prosto do ryjka wtedy był bym dowartosciowany .

    OdpowiedzUsuń