Dzisiaj pokażę Wam kilka mini zdjęć z sesji dla K :)
Nosiłam dla niego takie urocze body...
Myślę, że będzie zadowolony z zapachu, który na nim zostawiłam :)
Zaspałam!!
Nigdy mi się to nie zdarza, zawsze budzę się przed budzikiem...
Wstałam 47 min po tym, jak zadzwonił mój budzik.
Było mi baardzo gorąco, moje ciało było wilgotne od potu.
Chwilę leżałam przerażona tym, że się spóźnię, aż coś mnie uderzyło.
Przypomniał mi się mój sen!
Śniło mi się, że jadę pociągiem (co rzeczywiście często mi się zdarza, bo studiuję w innym mieście).
Byłam sama w przedziale, przysypiałam. Wszedł konduktor i poprosił mnie o bilet. Wtedy przypomniało mi się, że go nie mam. Powiedziałam:
"Czy nie wolałby Pan moich wilgotnych majteczek?".
Konduktor spojrzał na mnie zdziwiony.
Dodałam "Wiem, że zastanawia się Pan, jak pachnie moja cipka, jest teraz bardzo mokra, zdejmę majteczki to się przekonasz!" i zrobiłam to! Konduktor przestał być zdziwiony, wydawał się bardzo nakręcony. Wziął ode mnie majteczki, zaczął je wąchać, lizać, ssać. Na jego konduktorskich spodniach pojawiła się plama podniecenia...
Niestety nie wiem, co było dalej, bo się obudziłam.
Nienawidzę budzić się w takich momentach! A zdarza mi się to w większości moich erotycznych snów... Wielka szkoda :(
Jestem bardzo ciekawa, co dalej zrobiłby konduktor :)
Czy Wy też macie takie "fetyszowe" sny?
Chętnie bym je poznała :)



Można zwariować na Twoim punkcie...
OdpowiedzUsuńNie "można" a "trzeba" ;)
OdpowiedzUsuńDziękuję za miły komentarz :)
Wiem co było dalej wkroczyłem ja wywaliłem konduktora zacząłem lizać twoje piękne stópki a potem cipeczkę a dzięki moim niesamowitym zdolnościom "języcznym" miałaś niezliczoną ilość orgazmów po czym obdarowałaś mnie złotym deszczem :)
OdpowiedzUsuń;)
OdpowiedzUsuńJeżeli z chmur miałby spadać Twój złoty deszcz to już nigdy nie chciałbym ujrzeć słońca Słonko:*
OdpowiedzUsuńDobre :)
OdpowiedzUsuń