Kolejne szpilki, które zasponsorował mi kundel. Dla was kolejna okazja na podziwianie ich na moich idealnych stopach. Chyba nie muszę dodawać, że mojego bloga macie wielbić na kolanach?! Jeżeli chcecie zapłacić za moje kolejne szpilki, napiszcie maila na bieliznakasi@gmail.com lub GG: 6645636 Już nawet nie pamiętam, kiedy ostatnio płaciłam za buty swoimi pieniędzmi :D P.S. Te bodystocking już mi się znudziło, więc mogę je odsprzedać któremuś wiernemu kundlowi.
Dzisiaj zdjęcia w bodystocking, które dostałam w prezencie od swojego bankomatu :) Dla niego główny cel w życiu - zarabianie pieniędzy na swoją Królową, dla mnie - kolejna przyjemność za jego kasę.
Jeżeli oglądasz mojego bloga, i jeszcze nie zasponsorowałeś mi prezentu świątecznego, to masz to natychmiast zrobić! Na co czekałeś tyle czasu? Aby zrobić mi prezent, musisz wejść na stronę paypal lub yetipay i wpisać mój adres e-mail: lady.katarzyna@gmail.com w opisie transakcji wpisz "prezent". Wszystkie prezenty pojawią się na blogu :)
Chyba dawno nie było takich klasycznych zdjęć w majteczkach :) Także smacznego... wiem, jak bardzo je uwielbiacie! Kuba najbardziej przyczynił się do powstania nowego posta, dlatego fotki z dedykacją dla niego :)
Rano zakupy z przyjaciółkami, potem wycieczka rowerowa do lasu. Na dworze upał, moje stopy pocą się w ulubionych trampkach... a za mną ciągle chodzi myśl, że jak wrócę do domu, spakuję szczelnie wilgotne jeszcze skarpetki. Potem wyślę je do Bartka, który po raz kolejny będzie mógł napawać się ich zapachem... W międzyczasie zdążyłam pstryknąć fotki dla Bartka i dla Was, abyście chociaż tylko poprzez monitor mogli je podziwiać.
Dzisiaj mam dla Was skarpetki stopki, które niedawno nosiłam dla M. Muszę przyznać, że mooocno waliły! Zapakowałam je w dwa woreczki, aby ani trochę zapachu nie wydostało się na zewnątrz. Obawiam się, że jak M. otworzy kopertę i woreczki to zemdleje z wrażenia :)
Chętny na moje śmierdzioszki? bieliznakasi(at)gmail.com gg: 6645636
Chętny na moje śmierdzioszki? bieliznakasi(at)gmail.com gg: 6645636
Ostatnio często prosicie o zdjęcia moich piersi w biustonoszu. Mam nadzieję, że takie się Wam spodobają. Body prześwituje, widać co mam pod nim założone. Podczas robienia tych zdjęć nie miałam na sobie majteczek, ale możecie zobaczyć mój biustonosz.
Kolejna część radosnej twórczości moich wielbicieli: Opowiadanie Alexa.
Opowiadania nie cenzurowałam, więc uwaga na język. Pewnego dnia postanowiłem napisać do Katarzyny pięknej i gorącej dziewczyny. Zaczęliśmy rozmawiać strasznie mi się to podobało po chwili miłej rozmowy zapytałem się czy wyśle mi swoje przesiąknięte majteczki po chwili oczekiwania dostałem odpowiedz ,że tak bardzo się ucieszyłem przystąpiliśmy do wyboru modelu i koloru. Wybrałem czarne zmysłowe i kobiece stringi. Przystąpiliśmy do omawiania szczegółów na koniec Katarzyna oznajmiła "Moje majteczki będą u Ciebie za 3 dni, przygotuj się!". Czas strasznie się dłużył pierwszego dnia myślałem o tym bez względu czy byłem w pracy czy w domu. Drugiego dnia nie mogłem się skupić bo co chwile patrzyłem na zegarek i odliczałem godziny do następnego dnia. Trzeciego dnia... od północy już nie spałem i oczekiwałem na listonosza. Dotrwałem do rana wiem ,że listonosz chodzi od 10 do 13. Jest godzina 12:04 słyszę dzwonek podnoszę słuchawkę domofonu słyszę magiczne słowo "Poczta". Zanim listonosz wejdzie na drugie piętro w głowie mam jedną myśl "Czy gdyby wiedział co jest w takim nie pozornym liście to by skorzystał? czy by się oparł pokusie?". Otwieram drzwi ciśnienie wzrasta kiedy listonosz przekazuje mi list czuje jak krew odpływa w niższe miejsca. Powoli idę do salonu odpakowuję paczuszkę tak aby nic nie zniszczyć. Wyciągam majteczki zaczynam je wąchać. Mój penis jest w pełnym wzwodzie. Zapach jest łagodny słodki całe obwąchuje od przodu aż po paseczek z tyłu. Przechodzę do lizania zaczynam od paseczka który jeszcze trzy dni temu wrzynał się między pośladki Katarzyny jest lekko słonawy powoli schodzę ku dołowi jestem na wysokości odbytu tutaj smak jest intensywniejszy słonawo-gorzkawy. Idę dalej dochodzę do miejsca gdzie pięknie odznaczała się cipka Katarzyny widzę, że Kasia nie próżnowała i wydzielała spore ilość soczków. Zaczynam zlizywać smak intensywny słodki od soczków lekko słony od kropelek moczu i potu. Zlizuję i ssie całość w tym czasie przezywam orgazm ,mam wytrysk który leci gdzieś na środek pokoju reszta spływa po penisie do mojej bielizny. Potrzebuje chwili odpoczynku zebrania myśli i sił witalnych. Przystępuje do kolejnej rundy jaka jest ubranie zdejmuje swoja obspermioną bieliznę jestem całkowicie nagi zaczynam zakładać majteczki. Teraz są na wysokości kostek a ja czuje jak zbliża się kolejny wzwód. Majteczki idą wyżej są już na wysokości kolan a mój penis stoi dęba. Teraz wyżej są już na wysokości ud ciężko je ubrać aby mój penis zmieścił się strasznie mi się wrzynają w pupę. Kiedy je ubieram przeżywam ekstazę ,kiedy główka mojego penisa czuje koronkę tych majteczek nie jestem w stanie zapanować nad sobą spuszczam się w nie ,lekko odchylam i patrze jak sperma ścieka od szerszej części ku zwężeniu. Szybko zdejmuje majteczki wycieram spermę chusteczką potrzebuje 10 minut odpoczynku. Kładę się na łóżko dotykam stringi materiał jest tak przyjemny ,delikatny i kobiecy powoli zaczyna mi stawać oplatam penisa majteczkami zaczynam się masturbować szybciej i wolniej zmieniam tępo czuje ,że zaraz dojdę więc trochę zwalniam. Wiem ,że niedługo nastąpi ten moment więc przyśpieszam. Wstaję z łózka szybko na chwile przestaję aby wyjąć majteczki z dłoni i przełożyć do drugiej teraz kończę sama ręką majteczki mam w drugiej odwrócone tyłem odtykam główką tylnego trójkącika i strzelam patrze jak sperma spływa po paseczku i kapie na podłogę. Po dzisiejszych zabawach jestem wycieńczony ,umierający ale chęć do życia daje mi świadomość ,że jutro powtórzę to co robiłem dzisiaj z Kasią.
Uwielbiam stringi! Najbardziej dziewczęce, koronkowe, w wiosennych kolorach. Tak, jak te zielone, koronkowe majteczki.
Nosiłam je jakiś czas temu, dla pewnego miłego fetyszysty :)
W weekend za to postawiłam na wygodę, nosiłam czarne, bawełniane figi dla Marcina. Biegałam w nich po lesie z moim psem. Ciekawa jestem, czy Marcin poczuje na nich leśną woń;) Myślę, że od zapachu choinek bardziej zainteresuje go aromat i ślady, które zostawiłam na majteczkach wieczorem..... Figi chyba będą jeszcze wilgotne, gdy Marcin będzie je rozpakowywał ;)
Prosicie o więcej stópkowych zdjęć i więcej postów dotyczących stóp... Na dworze jest już cieplutko, więc miło mi oznajmić Wam, że do oferty wracają cienkie, koronkowe skarpetki! A teraz dla Was dużo zdjęć moich stóp w takich skarpetkach. (aby powiększyć zdjęcie, kliknij na nim)
1) Niebieskie
2) Złote
3) Fioletowe
4) Różowe
5) Różowe z bawełnianym spodem
Które będą Twoje? :) Odezwij się do mnie: gg: 6645636
Na deser
Czekoladowy cukierek, który wczoraj rozdeptałam i wysłałam pewnemu wielbicielowi takich smakołyków. Też masz ochotę na coś rozdeptanego przeze mnie? Kliknij na zdjęcie, aby je powiększyć.