poniedziałek, 19 grudnia 2011

koronkowe body + opowiadanie fetyszowe

Więcej zdjęć w body, które miałam na sobie w tym poście:
 http://goraca-kasia.blogspot.com/2011/11/krotka-spodniczka-kryjace-czarne.html


Ostatnio często prosicie o zdjęcia moich piersi w biustonoszu. Mam nadzieję, że takie się Wam spodobają. Body prześwituje, widać co mam pod nim założone. Podczas robienia tych zdjęć nie miałam na sobie majteczek, ale możecie zobaczyć mój biustonosz.


Większe fotki z tej sesji, więcej zdjęć: www.bieliznakasi.blogspot.com

 Masz ochotę na moje body?
Odezwij się na gg: 6645636


Więcej:
moje używane ubrania: 
http://goraca-kasia.blogspot.com/p/bielizna-nocna-i-ubrania.html
używane biustonosze z moim zapachem:
http://goraca-kasia.com/bielizna.php?x=2

Kolejna część radosnej twórczości moich wielbicieli:
Opowiadanie Alexa.

Opowiadania nie cenzurowałam, więc uwaga na język.


Pewnego dnia postanowiłem napisać do Katarzyny pięknej i gorącej dziewczyny. Zaczęliśmy rozmawiać strasznie mi się to podobało po chwili miłej rozmowy zapytałem się czy wyśle mi swoje przesiąknięte majteczki po chwili oczekiwania dostałem odpowiedz ,że tak bardzo się ucieszyłem przystąpiliśmy do wyboru modelu i koloru. Wybrałem czarne zmysłowe i kobiece stringi. Przystąpiliśmy do omawiania szczegółów na koniec Katarzyna oznajmiła "Moje majteczki będą u Ciebie za 3 dni, przygotuj się!". Czas strasznie się dłużył pierwszego dnia myślałem o tym bez względu czy byłem w pracy czy w domu. Drugiego dnia nie mogłem się skupić bo co chwile patrzyłem na zegarek i odliczałem godziny do następnego dnia. Trzeciego dnia...

od północy już nie spałem i oczekiwałem na listonosza. Dotrwałem do rana wiem ,że listonosz chodzi od 10 do 13. Jest godzina 12:04 słyszę dzwonek podnoszę słuchawkę domofonu słyszę magiczne słowo "Poczta". 
Zanim listonosz wejdzie na drugie piętro w głowie mam jedną myśl "Czy gdyby wiedział co jest w takim nie pozornym liście to by skorzystał? czy by się oparł pokusie?". Otwieram drzwi ciśnienie wzrasta kiedy listonosz przekazuje mi list czuje jak krew odpływa w niższe miejsca. Powoli idę do salonu odpakowuję paczuszkę tak aby nic nie zniszczyć. Wyciągam majteczki zaczynam je wąchać. Mój penis jest w pełnym wzwodzie. Zapach jest łagodny słodki całe obwąchuje od przodu aż po paseczek z tyłu. Przechodzę do lizania zaczynam od paseczka który jeszcze trzy dni temu wrzynał się między pośladki Katarzyny jest lekko słonawy powoli schodzę ku dołowi jestem na wysokości odbytu tutaj smak jest intensywniejszy słonawo-gorzkawy. Idę dalej dochodzę do miejsca gdzie pięknie odznaczała się cipka Katarzyny widzę, że Kasia nie próżnowała i wydzielała spore ilość soczków. Zaczynam zlizywać smak intensywny słodki od soczków lekko słony od kropelek moczu i potu. Zlizuję i ssie całość w tym czasie przezywam orgazm ,mam wytrysk który leci gdzieś na środek pokoju reszta spływa po penisie do mojej bielizny. Potrzebuje chwili odpoczynku zebrania myśli i sił witalnych. Przystępuje do kolejnej rundy jaka jest ubranie zdejmuje swoja obspermioną bieliznę jestem całkowicie nagi zaczynam zakładać majteczki. Teraz są na wysokości kostek a ja czuje jak zbliża się kolejny wzwód. Majteczki idą wyżej są już na wysokości kolan a mój penis stoi dęba. Teraz wyżej są już na wysokości ud ciężko je ubrać aby mój penis zmieścił się strasznie mi się wrzynają w pupę. Kiedy je ubieram przeżywam ekstazę ,kiedy główka mojego penisa czuje koronkę tych majteczek nie jestem w stanie zapanować nad sobą spuszczam się w nie ,lekko odchylam i patrze jak sperma ścieka od szerszej części ku zwężeniu. Szybko zdejmuje majteczki wycieram spermę chusteczką potrzebuje 10 minut odpoczynku. Kładę się na łóżko dotykam stringi materiał jest tak przyjemny ,delikatny i kobiecy powoli zaczyna mi stawać oplatam penisa majteczkami zaczynam się masturbować szybciej i wolniej zmieniam tępo czuje ,że zaraz dojdę więc trochę zwalniam. Wiem ,że niedługo nastąpi ten moment więc przyśpieszam. Wstaję z łózka szybko na chwile przestaję aby wyjąć majteczki z dłoni i przełożyć do drugiej teraz kończę sama ręką majteczki mam w drugiej odwrócone tyłem odtykam główką tylnego trójkącika i strzelam patrze jak sperma spływa po paseczku i kapie na podłogę. Po dzisiejszych zabawach jestem wycieńczony ,umierający ale chęć do życia daje mi świadomość ,że jutro powtórzę to co robiłem dzisiaj z Kasią.

9 komentarzy:

  1. Bardzo piękne :) już się martwiłem, że zapomniałaś :) A tu proszę taka miła niespodzianka :)
    Pozdrawiam M.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi osobiście też się bardzo podoba

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak sobie teraz myślę, że Kasi ciało to wyglądałoby pięknie nawet w worku po ziemniakach :)
    Pozdrawiam M.

    OdpowiedzUsuń
  4. Kasiu cudowne mam nadzieje że zrobisz nam prezęt na śiwęta i pomalujesz swoje paznokcie na czerwono i pokażesz fotke

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawy pomysł :)przyłączam się do prośby :)
    pozdrawiam M.

    OdpowiedzUsuń
  6. Szczęśliwego Nowego Roku Kasiu!!

    OdpowiedzUsuń